No cóż, nie wszystko musi być brązowe. Nie lubię różu, ale mnie naszło i jest :
na podstawie mesha z
Czyszczę domek, w którym fajnie mi wpasował. Tutaj załączam raczej przypadkową ekspozycje. Zapraszam do domku, kiedy już tu zawiśnie. Bedzie można bardziej obiektywnie ocenić urok tego pinku.
I kawałek sypialni , w której mi zawisł :